sobota, 22 grudnia 2007

Święta ateisty

Nadzieja
Andrzej Waligórski

Lecą z drzew ostatnie liście,
Wichry wyją ponad ziemią,
Hej, niełatwo ateiście
U nas żyć, zwłaszcza jesienią!

Sam zwyciężać musi troski,
Żreć się z żoną i z rebiatą,
A wierzący Rosołowski
Ma aniołka stróża na to...

Idą święta i choinka,
Skąd wziąć grosz na tę imprezę?
Ateista sam dla synka
Musi kupić w mieście prezent.

Musi szukać żeby tanio,
Kombinować i dogadzać,
A u Rosołowskich anioł
Targa paczki w te i nazad!

On ustawia piękne drzewko,
On za opłatkami chodzi,
Po czym z tradycyjną pieśnią
Występuje. Bóg się rodzi,

Rosołowscy przy Wigilii,
Śpiew anielski z okna płynie,
...ateista swej familii
Opowiada o Darwinie.

Nie ma śpiewów w jego domu,
Przeto ateista myśli:
- U nas, prawdę mówiąc, komu
Są potrzebni ateiści?

Lecz pomimo ciężkiej doli,
Wątpliwości i subiekcji
Nie nawraca się, bo woli
Pchać się w życiu bez protekcji.

...za to kiedy życie minie,
Nagrodzone będzie wszystko,
Bo gdzieś przecież być powinien
Raj zmęczonych ateistów!


Ze strony racjonalista.pl.

Cytat na dziś

"Nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności. Ale znajomość często."

Stanisław Jerzy Lec

piątek, 21 grudnia 2007

Sprzeciw wobec nieuchronności podatków

"Pomimo przekonania o nieuchronności podatków wyrażanej chociażby w powiedzeniu, że „płacenie ich jest taką koniecznością, jak śmierć", sprzeciw wobec systemu odbierającego człowiekowi owoce jego pracy nie jest wcale utopią. Jeśli nawet ktoś uważa, że nie jest w stanie zmienić obowiązującego modelu finansów państwa, to niech przynajmniej daje wyraz swojej dezaprobaty wobec niego. Nie wolno się poddawać!"

Tak rozpoczyna się tekst Jana M. Fijora zamieszczony w 2004 roku na stronie racjonalista.pl. Autor pisze o potrzebie głębokiej reformy podatkowej. Zgadzam się w przeważającej części z autorem. Jak we wstępie - nie poddaję się! Wyrażam sprzeciw wobec powszechnej opinii, iż podatki są koniecznością. To wpychane nam do głowy kłamstwa (skończyłam ekonomię i niestety muszę przyznać, że brakuje przedstawienia alternatyw wobec rzekomej konieczności pobierania podatków), kłamstwa konieczne do utrzymywania nieskończenie rozrastającego się aparatu biurokratycznego.

"Atmosfera w podatkach nie jest najlepsza. Zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, które mimo wszystko były dla świata wzorcem. (...) Zakazano m.in. publikowania niektórych wyroków sądowych orzekających na korzyść podatnika. W zakazie chodzi o to, by nie dawać dobrego przykładu. Równie absurdalna w swej prewencji jest prohibicja nałożona kilka miesięcy temu na Irwina Schiff'a z Newady, któremu odtąd nie wolno głosić i publikować w żadnej formie „wiadomości o tym, jakoby amerykański system podatkowy był niekonstytucyjny, a więc nielegalny"."

To dowody na to, jak władza państwowa jest zdeterminowana do podtrzymania świadomości konieczności płacenia podatków. Są także przykłady eksperymentów polegających na obniżeniu poziomu obciążenia podatkowego tak bardzo jak to było możliwe. Autor artykułu podaje dwa: Salwador i Urugwaj.

"Carlos Mena Lagos (...) wespół z Markiem Klugmanem (...) próbowali na terenie Salwadoru stworzyć oazę — wydzielono na nią jedno niewielkie województwo — w której miały zapanować relacje quasi wolnorynkowe. Prócz usunięcia większości barier biurokratycznych prowadzenia działalności gospodarczej, zaniechania poboru ceł, eliminacji większości opłat licencyjnych i innych haraczy, podatek ograniczono do ok. 10 proc. dochodów i przeznaczony był niemal w całości na opłacanie się rządowi w San Salwador, aby w reformie nie przeszkadzał. Cały eksperyment nie trwał jednak długo. Zmiany jakie pod jego wpływem zaczęły zachodzić (migracja ludności do strefy reform, próby upowszechnienia przykładu na pozostałe województw, opór związków zawodowych i rolnych) sprawiły, że został zaniechany. Jednakże nawet tak krótki czas (niespełna 10 miesięcy) wystarczył, aby potwierdzić słuszność założeń. W ciągu kilku miesięcy znikło bezrobocie wynoszące przed reformą ponad 25 proc., pojawiły się setki nowych biznesów, wzrosły dochody ludności, nie mówiąc o wpływach z podatków, których wolumen zwiększył się sześciokrotnie."

"...w okolicach Montevideo w Urugwaju założono trzy lata temu strefę bezpodatkową. Warunkiem wejścia do strefy — to jest rozpoczęcia w niej działalności gospodarczej cieszącej się specjalnymi przywilejami — jest podpisanie specjalnego zobowiązania. Osoba, która się na to zdecyduje oświadcza, że w zamian za zwolnienie jej z obowiązku podatkowego świadomie i na zawsze rezygnuje z jakichkolwiek świadczeń społecznych przysługujących normalnym obywatelom. Nie płaci więc podatku, ale nie ma prawa do emerytury, ubezpieczenia zdrowotnego, do renty, państwowej edukacji itp. „bezpłatnych" świadczeń. Wbrew przekonaniu o tym, że ludzie gotowi są zrezygnować z wolności na rzecz równości i sprawiedliwości społecznej, że wolą oddać owoce swojej pracy byle czuć się bezpiecznie akces do strefy zgłosiło znacznie więcej chętnych, niż jest ich ona w stanie przyjąć. Nie zniechęca to polityków lewicy do torpedowania planów poszerzenia strefy."

Bohemian rhapsody

Utwór Queen - Bohemian rhapsody - to, moim zdaniem, jeden z najpiękniejszych i najgenialniejszych utworów w historii muzyki. Zna go każdy, dla przypomnienia można zajrzeć na you tube. Kompozycja muzyki i słów tworzy nieprzeciętne dzieło. Dla zainteresowanych zamieszczam poniżej tłumaczenie tekstu piosenki.

"Czy to jest prawdziwe życie, czy tylko fantazja
Złapany w lawinie, nie ma ucieczki od rzeczywistości
Otwórz oczy, spójrz w niebo i zobacz
Jestem tylko biednym chłopcem i nie trzeba mi współczucia
Ponieważ tak jak przyszedłem, tak odejdę, dzisiaj tu, jutro tam
W każdym razie wiatr wieje, to nie ma dla mnie znaczenia

Mamo, zabiłem właśnie człowieka, przyłożyłem mu pistolet do głowy
Pociągnąłem za spust teraz jest martwy, Mamo, życie dopiero się zaczęło
Lecz ja odszedłem i odrzuciłem je, Mamo, ooo
Nie chciałem byś płakała, ale jeśli jutro o tej porze nie wrócę
Nie przejmuj się, tak, jakby to wszystko nie miało znaczenia

Za późno nadeszła moja pora, deszcz przebiega po mych plecach
Ciało przeszywa ból, żegnajcie, muszę odejść
Muszę was zostawić i spojrzeć prawdzie w oczy
Mamo, ooo -- nie chce umierać, czasem tylko żałuję, że w ogóle się urodziłem

Widzę cień mężczyzny
Pyszałku i tchórzu, czy zatańczysz Fendango
Grzmoty i błyskawice -- bardzo bardzo się boję
Gallileo, Gallileo, Gallileo, Gallileo
Gallileo figaro -- Magnifico
Jestem tylko biednym chłopcem i nikt mnie nie kocha
Jest tylko biednym chłopcem z ubogiej rodziny
Oszczędźcie mu tej potworności
Tak jak przyszedłem, tak odejdę, czy pozwolicie mi odejść
Bismillah! Nie, nie pozwolimy ci odejść - pozwólcie mu odejść
Bismillah! Nie, nie pozwolimy ci odejść - pozwólcie mu odejść
Bismillah! Nie, nie pozwolimy ci odejść - pozwólcie mu odejść
Nie pozwolimy ci odejść - pozwólcie mi odejść
Nie pozwolimy ci odejść - pozwólcie mi odejść
Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie
Mama mia, mama mia, mama mia pozwólcie mi odejść
Belzebub trzyma dla mnie diabła, dla mnie, dla mnie

Więc myślisz sobie, że możesz mnie ukamienować i splunąć mi w oczy
Więc myślisz sobie, że możesz mnie pokochać - zostawić, bym umarł
Och, Kochanie - nie możesz mi tego zrobić
Muszę się wydostać, muszę się stąd wydostać
Wszystko bez znaczenia, każdy przecież widzi
Wszystko jest dla mnie bez znaczenia, naprawdę bez znaczenia
W którą stronę wieje wiatr........."

czwartek, 20 grudnia 2007

Sytuacja prawna mniejszości seksualnych

Związki par homoseksualnych są uznawane prawnie w Europie w trzech typach.

1. Małżeństwa cywilne osób tej samej płci - obecnie prawnie dopuszczone są w Holandii, Belgii i Hiszpanii. Wiele krajów pracuje nad ustawami umożliwiającymi ich legalizację.
2. Formalne związki partnerskie - podobne prawa do małżeństw, przy czym pozbawione najczęściej ceremonii ślubnej i możliwości adopcji dzieci; sprowadzają się do formy rejestracji w Urzędzie Stanu Cywilnego (poszczególne kraje trochę inaczej definiują tą formę). Taka forma legalizacji obecnie obowiązuje w krajach: Dania, Norwegia, Szwecja, Islandia, Francja, Finlandia, Niemcy, Luksemburg, niektóre regiony Włoch, Wielka Brytania, Słowenia, Andora, Czechy, Szwajcaria. I jak w przypadku pierwszym, wiele krajów pracuje nad ustawami o formalnych związkach par homoseksualnych.
3. Konkubinaty - zarówno par jednopłciowych, jak i różnopłciowych. Legalne są w większości krajów Europy zachodniej, a także na Węgrzech, w Portugalii, Austrii, Chorwacji.

Jeśli zaś chodzi o adopcje przez pary homoseksualne to możliwe są wyróżnia się prawnie dwie formy adopcji:
1. Adopcja dzieci partnera: Islandia, Norwegia, Dania, Finlandia, Belgia, Francja, Niemcy.
2. Adopcja "bez ograniczeń", a więc jak w przypadku par heteroseksualnych: Szwecja, Wielka Brytania, Holandia, Hiszpania.

Poniższe zdjęcie, jak i informacje powyżej przedstawione pochodzą z Wikipedii.

środa, 19 grudnia 2007

Nowy gatunek szczura

Międzynarodowa ekspedycja naukowa odkryła w lasach deszczowych w górach Foja w Indonezji nowe gatunki zwierząt. Powyższe zdjęcie (ze strony interia.pl) to najprawdopodobniej nowy gatunek dużego szczura. Uroczy nieprawdaż? :-)

wtorek, 18 grudnia 2007

Akcja - przytulę za darmo

Ciekawa akcja (kliknij tutaj). Chętnie przeprowadziłabym ją w Polsce. Są chętni do przyłączenia się??

Sepsa - fakty i mity

Po lekturze tekstu na www.gazeta.pl na temat faktów i mitów o sepsie postanowiłam ustosunkować się do tej niewiedzą rozpowszechnianej zjawy. Ponieważ zarówno wśród "ludu", jak i będących źródłem dla nich wiedzy - dziennikarzy, rozpowszechniają się nie tylko nieścisłości, ale i bzdury wypiszę wybrane (głównie ze wspomnianego tekstu, ale także z Wikipedii i biomedical.pl) fakty o sepsie.

1. Sepsa, podobnie jak gorączka, nie jest chorobą.
2. Sepsa (zwana posocznicą) to termin określający specyficzną reakcję organizmu na zakażenie drobnoustrojem, inaczej pisząc jest zespołem ciężkich i błyskawicznie rozwijających się objawów.
3. Sepsa może się rozwinąć zarówno w szpitalu, jak i poza nim.
4. Liczba przypadków sepsy szpitalnej liczona jest w tysiącach. Pobyt w szpitalu, istniejąca choroba czy wreszcie sama operacja powodują znaczne osłabienie odporności, a zarazem otwierają wrota organizmu dla groźnych drobnoustrojów.
5. Liczba przypadków sepsy pozaszpitalnej liczona jest w setkach. Najczęściej, na ową specyficzną reakcję organizmu na zakażenie drobnoustrojem, narażone są małe dzieci, osoby starsze, poborowi i młodzież. W pierwszym przypadku przyczyną jest z reguły niedojrzały układ odpornościowy, który nie jest w stanie poradzić sobie z rozwijającym się zakażeniem. Poborowi są narażeni z powodu stresu, zmęczenia, pogorszenia się warunków higienicznych (spadek odporności) i przebywania w dużej grupie, co ułatwia złapanie nowego dla organizmu i groźnego szczepu bakterii. Jeżeli chodzi o młodzież, rozwojowi sepsy sprzyja styl życia - przebywanie w pubach, dyskotekach, na imprezach masowych: meczach, koncertach itp. Krzyki, plucie, głębokie pocałunki, dzielenie się kanapką czy batonem, palenie na spółkę papierosów - wszystko to zwiększa ryzyko zakażenia się nowym groźnym szczepem meningokoka.
6. Sepsą się nie można zarazić (nie jest chorobą!). Zarazić możemy się co najwyżej bakterią, która w pewnych warunkach i u konkretnej osoby może stać się przyczyną sepsy. Poza tym zakażenie się bakterią, która u kogoś rzeczywiście stała się przyczyną sepsy, absolutnie nie oznacza, że sepsa rozwinie się również u tej drugiej osoby.
7. Nie ma i nie będzie czegoś takiego jak epidemia sepsy, bo sepsą nie można się zarazić. Można natomiast mówić o epidemii zakażeń bakteriami, które mogą ewentualnie być przyczyną sepsy.
8. Praktycznie każdy drobnoustrój, stosunkowo rzadko pasożyty, wirusy i bakterie atypowe może wywołać posocznicę.
9. Jak się szacuje, nawet jedna trzecia ludzi w wieku 11-24 lat to nosiciele meningokoków (bakteria mogąca powodować m.in. zapalenie opon mózgowych). Przebywają one w jamie nosowo-gardłowej i dla zdecydowanej większości osób nie stanowią zagrożenia. To bardzo wrażliwe bakterie - poza ludzkim organizmem giną błyskawicznie. Dlatego do zakażenia się człowieka od człowieka potrzebny jest naprawdę bliski kontakt. Podkreślam, ten punkt dotyczy tylko jednego z drobnoustrojów, które mogą wywołać sepsę.
10. Początkowo objawy sepsy mogą przypominać zwykłą grypę: podwyższona temperatura, bóle głowy, mięśni i stawów. Bardzo charakterystycznym i alarmującym objawem jest pojawienie się na skórze wysypki i wybroczyn. Powinno się wtedy natychmiast przeprowadzić bardzo prosty tzw. test szklanki. Do zmienionego miejsca należy przycisnąć bok szklanki i obserwować, czy zaczerwienienie zniknie, jeśli wysypka nie zblednie pod naciskiem - udać się natychmiast do szpitalnej izby przyjęć.
11. Sepsy nie można wyleczyć (to nie jest choroba!), można spowodować ustąpienie tego zespołu objawów.
12. Przeciw sepsie nie można się zaszczepić, można jedynie się zaszczepić przeciwko pewnym, najczęściej doprowadzającym do stanu sepsy, rodzajom drobnoustrojów.

Sepsa była, jest i będzie.

niedziela, 16 grudnia 2007

Księża na komisariatach!

Z wniosku Stowarzyszenia zwykłego - Komitetu Obrony Policjantów do prezesa Trybunału Konstytucyjnego RP:

"
(...)Dnia 19 października 2007r. Komendant Główny Policji w osobie piastuna organu inspektora Tadeusza Budzika, podpisał porozumienie z Delegatem Konferencji Episkopatu Polski gen. dyw. Biskupem polowym Tadeuszem Płoskim w sprawie organizacji i funkcjonowania katolickiego duszpasterstwa w Policji. (...)
W istocie rzeczy, wprowadzenie do komend i komisariatów Policji na obszarze całego kraju funkcjonariuszy Kościoła katolickiego, spowoduje zapewne roszczenia do lokali, środków teleinformatycznych, oraz wpływów na podejmowanie decyzji kadrowo - administracyjnych.(...)"

Porywające jest uzasadnienie umieszczone we wspomnianym porozumieniu:

"Komendant Główny Policji oraz Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Policji mając na uwadze dobro duchowe i religijne oraz należyty profesjonalizm w służbie funkcjonariuszy i pracowników Policji, a także nawiązując do bogatych tradycji posługi duszpasterskiej w formacjach policyjnych II RP oraz kierując się przyjętymi standardami we współczesnych państwach demokratycznych ustalają (...)"

Na stronach Komintetu Obrony Policjantów tekst całego wniosku oraz tekst owego porozumienia.

sobota, 15 grudnia 2007

Prawo Kociego Zaciekawienia

"Poziom kociego zaciekawienia jest odwrotnie proporcjonalny do ludzkiego wysiłku przy próbach zwrócenia jego uwagi."

Więcej na Leksykot.