Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcja społeczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcja społeczna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 maja 2013

Tanie państwo - fundusze promocji ARR

.
Oj funduszy promocji w Polsce nie brakuje. Pewnie każde ministerstwo i agencja ma swoje fundusze. Dla przykładu zerknijmy na Agencję Rynku Rolnego i jej fundusze promocji. Ze zdziwieniem stwierdziłam, że w 2012 roku na promocję produktów rolnych ARR wydała ponad 48 milionów złotych! Na co? Na promowanie mięsa drobiowego, wołowego, wieprzowego... itd. 
To tak jakby promować wiosnę, lato, jesień i zimę jednocześnie! Jeszcze można by zrozumieć, że ktoś promuje tylko np. zimę, bo jest za mało lubiana. Ale promowanie wszystkiego sprowadza się tylko i wyłącznie do tworzenia wydatków - i pewnie o to właśnie chodzi!


środa, 15 lutego 2012

Czad - kampania społeczna

.
Po prostu świetna kampania - jak słucham tych śpiewanych bajek to nie jestem w stanie się nie przejąć...

wtorek, 5 kwietnia 2011

Tworzenie konstytucji przez obywateli

.
Powinni w każdych wiadomościach trąbić o tym, iż Islandczycy sami tworzą sobie konstytucję. O tym, że tak mocno wkurzyli się na polityków, że powiedzieli - "panom i paniom dziękujemy" - i sami wzięli się do konstruowania nowej konstytucji! To się nazywa demokracja bezpośrednia! To się nazywa społeczeństwo obywatelskie! Czy trzeba wielkiego kryzysu, by ludzie nie tylko słowami, ale realnie mówili dość politykom? A może to kwestia kultury i ludzi?

"Jak historia uczy, nie można mieć zbyt dużego zaufania do polityków. Islandczycy postanowili napisać nową własną Konstytucję, tym razem bez ich pomocy. Każdy, kto nie miał wcześniej nic wspólnego z polityką mógł się zgłosić do tworzenia nowej ustawy zasadniczej. Spośród ochotników wylosowano ok. 950 osób. Zebrali oni postulaty, które według nich powinny znaleźć się w nowej Konstytucji. Zanotowano m.in. „demokrację bezpośrednią”, „ponowne upaństwowienie surowców naturalnych”, oraz, że „stanowiska państwowe mogą być przekazywane TYLKO i wyłącznie na zasadzie konkursów, wedle kompetencji, a nie znajomości”, itd... Na stronach http://www.thjodfundur2010.is dostępna jest pełna lista propozycji, którą da się przy pomocy tłumaczy internetowych dostatecznie zrozumieć bez znajomości islandzkiego.
Następnym krokiem było wybranie spośród 500 możliwych kandydatów 25-osobową grupę ekspertów - 15-stu mężczyzn i 10 kobiet. Do końca kwietnia mają oni za zadanie spisać tę listę wniosków jako dokument o stosownym prawnym formacie."

Źródło: demokracjabezposrednia.pl.

niedziela, 24 października 2010

10 przykazań dla wyborców

.
Polecam tym, którzy się wybierają na wybory samorządowe oraz tym, którzy nie wiedzą czy iść. Krótko, treściwie. I jak - wiecie na kogo głosować? Czy może nagle okazało się, że ktokolwiek nie został, bo wyeliminowaniu niżej wymienionych?

"10 przykazań wyborczych cynika9


  1. Odrzuć ludzi ubiegających się ponownie. Doświadczenie liczy się u pilota i chirurga, nie u publicznie wybieranego oficjała. Nic tak nie rozleniwia i nie wzmaga arogancji jak powtórny wybór.
  2. Skreśl ludzi których uposażenie z razie wyboru znacząco wzrośnie. Tym chodzi o szmal, nie o ciebie czy gminę.
  3. Skreśl ludzi którzy nie potrafią logicznie uzasadnić dlaczego kandydują. Nieodmiennie wskazuje to na oportunistów z niskim IQ. Nic ci po nich.
  4. Wyklucz kandydatów bez aktywnie wykonywanego zawodu. Publiczna funkcja to zaszczyt i odpowiedzialność, nie substytut zawodu, nie metoda na bezrobocie i nie przechowalnia na kryzys. Od zera oczekuj tylko zero.
  5. Bądź podejrzliwy gdy kandydat rozwija wielkie plany nie podając źródeł ich finansowania. Jeśli nie wiesz kto jest ostatnim naiwnym który w nie uwierzy szansa jest ze jesteś nim ty. Jeśli nie wiesz z czyjej kieszeni będą one finansowane jest gwarancja że z twojej.
  6. Cuda i ideały są domeną religii. W codzienności są jedynie kompromisy między grupami interesów. Odrzuć kandydata który tego jeszcze nie pojął. Skreśl też kandydata który chce ulepszać ale nie potrafi wskazać co poprzednicy zrobili źle a co dobrze.
  7. Skreśl kandydatów przy najmniejszym nawet podejrzeniu koligacji rodzinnych, rodzinno-towarzyskich czy powiązań rodzinno-biznesowych. Klany rodzą korupcję i konflikt interesów. Dwa nazwiska z tej samej sitwy na listach wyborczych to o dwa za dużo.
  8. Jeśli kandydat do ciebie nie dotarł ze swoim programem, w tej czy innej formie, przyjmij że cię olewa. Jeżeli widzisz jedynie jego uśmiechniętą gębę na słupie bądź pewien że śmieje się z frajerów takich jak ty. Zrewanżuj się pajacowi preferując tych którzy wykazali trud aby dotrzeć.
  9. Odrzuć kandydatów posługujących się ideologiczno-obyczajową mową trawą. Na poziomie gminnym nie ma żadnej prawicy czy lewicy, są tylko ludzie rozsądni i durnie. Emocjonalne zbitki typu pomoc, wzmocnienie, zlikwidowanie, ukrócenie, w połączeniu z dziećmi, ubogimi, niepełnosprawnymi, emerytami, chorymi, bezpieczeństwem nieodmiennie wskazują na powtarzanie przez durni przysłanego im z centrali wyborczej kitu.
  10. Z kandydatem jest jak z lekarzem - pierwsza rzecz nie szkodzić. Robienie dobra jest na tylnym siedzeniu. Rozważ pozytywnie kandydata obiecującego robić niewiele ale z sensem. Jest szansa że będzie lepszy niż aktywista, który za fiasko swoich projektów i tak przyśle ci słony rachunek."
Źródło: blog dwa grosze.

piątek, 20 sierpnia 2010

Chrzcisz - to zapisz do partii dziecko

.

Zdjęcie z profilu Powstanie 2011 na serwisie Facebook.

Parę zdań o Powstanie 2011:

"Nadszedł czas na powstanie przeciwko klerykalnej okupacji Polski.
Niezgodą na puste kościelne tradycje zmienimy statystyki i wywalczymy normalność w naszym kraju.
Podziel się z innymi! Propaguj ideę Powstania 2011!"

"Już dziś przestańmy uczestniczyć w jakichkolwiek kościelnych obrzędach tylko dlatego, że "wszyscy zawsze to robią".

Bądźmy na tyle odważni, by postąpić wbrew przyzwyczajeniom i oczekiwaniom otoczenia.

1. Nie chrzcimy,
2. Nie posyłamy do pierwszej komunii ani na religię,
3. Nie bierzemy kościelnego ślubu,
4. Nie mówimy "niech będzie pochwalony",
5. Nie przyjmujemy po kolędzie,
6. Nie dajemy na tacę
7. Nie zgadzamy się na kościelny pochówek
8. Nie pozostajemy w kościele z przyzwyczajenia albo lenistwa - dokonujemy apostazji itd.

(Wszystkie propozycje podobnych "wykroczeń" - mile widziane!)

SPRAWMY, ŻE W 2011 ROKU STATYSTYKI POLECĄ NA ŁEB NA SZYJĘ. NIECH WRESZCIE SIĘ OKAŻE, ILU JEST WŚRÓD NAS POLAKÓW KATOLIKÓW!"

Źródło: profil Powstanie 2011 na Facebooku.

czwartek, 5 sierpnia 2010

Ochrona danych osobowych a kościół

.
"Według kodeksu prawa kanonicznego oraz dokumentu "Ochrona danych osobowych w działalności Kościoła katolickiego w Polsce" Kościół ma prawo gromadzić dane zwykłe i szczególnie chronione (tzw. wrażliwe) na temat wiernych. Oprócz podstawowych kwestii, jak imię, nazwisko i adres, znajdować się tam mogą informacje n.in. o stanie zdrowia, poglądach czy karalności. Kościół ma prawo te dane przetwarzać - i to bez zgody osób zainteresowanych. Pod warunkiem że są one jego członkami."

Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna" z 5.08.2010.

To nie państwo polskie ma prawo najbardziej inwigilować obywateli, a KRK w Polsce - jak się okazuje. Do tego GIODO gdzieś się pogubiło i trzyma stronę KRK, mimo że swoim działaniem nie tylko sprzeniewierza się podstawą własnego funkcjonowania, ale łamie prawo. No cóż, w końcu bańka pęknie.

Polecam stronę informującą o walce o ochronę naszych danych osobowych także w biurokracji Kościoła Rzymsko-katolickiego: wystap.pl.

poniedziałek, 31 maja 2010

Dzieci z małych miejscowości

.
Już dawno po spowiedziach pitowskich ;-) Tym filmem nie tyle chcę namawiać do wspierania finansowego akcji, co zwrócić uwagę na problem. Mimo rzekomego dostępu do ponad granicznego Internetu dzieci z terenów wiejskich wciąż mają gorszy start.

Sklep z darmowymi towarami

.
"W stolicy Nowej Zelandii, Wellington, otwarto pierwszy, eksperymentalny sklep spożywczy, w którym nie płaci się za towary."

"Sklep oferuje szeroki asortyment towarów: pieczywo, wyroby mięsne, rybne, cukiernicze, warzywa, owoce.
- Chodzi o to, że wszystkie towary trafiają na półki z innych supermarketów – wyjaśnia Paton [inicjatorka akcji - k.] – Innymi słowy, to resztki, których nie zdążono sprzedać przed wygaśnięciem daty ważności – zaznacza.
Do supermarketów trafia codziennie ogromna ilość chleba i innych wyrobów piekarniczych. To, czego nie uda się sprzedać, jest wyrzucane. Analogiczna sytuacja występuje w przypadku łatwo psujących się owoców, warzyw czy produktów mlecznych.
Twórcy eksperymentalnego sklepu są przekonani, że za jednym zamachem mogą zrobić dwa dobre uczynki: pomóc biednym i zmniejszyć ilość odpadów.
- Ku mojemu zdziwieniu idea została przyjęta przez przedsiębiorców i producentów z entuzjazmem – mówi Paton. – Jesteśmy gotowi do współpracy nie tylko ze sklepami spożywczymi, ale także z restauracjami, gospodarstwami ogrodniczymi - deklaruje."

Ciekawe co na to powiedziałby polski fiskus ;-) W tym kraju przecież nie wolno być dobroczyńcom, jeśli za pozwolenie na to nie zapłaci się państwu...

niedziela, 18 kwietnia 2010

Stop z podziałem lewica-prawica

.
"Podział na prawicę i lewicą wywodzi się z czasów Rewolucji Francuskiej, kiedy arystokracja siedziała po prawej stronie Króla, a zwolennicy rewolucji – po lewej. Ten model jest nadal popularny dzisiaj. W Polsce głównym wyznacznikiem tej linii jest stosunek do Kościoła i tradycji, a także do komunizmu. (...) Linia ta jednak ignoruje różnice w poglądach ekonomicznych. (...) Nie przejmuj się, jeśli miałeś problemy z umieszczeniem [konkretnych osób] na linii prawica-lewica. Większość ludzi ma taki problem. (...) Czy w modelu lewica-prawica jest miejsce dla tych zwyczajnych ludzi? Czy ten model Tobie odpowiada? Czy jesteś gotowy na poznanie alternatywy?"

To ze wstępu do quizu - do którego rozwiązania zapraszam wszystkich. Politopia - bo tak się nazywa strona to inicjatywa Projektu: Polska.


Sprawdź jaki jest Twój stosunek do wolności osobistej i wolności ekonomicznej.

Źródło: politopia.pl.

czwartek, 15 kwietnia 2010

Aresztować papieża

.
"Brytyjczycy chcą doprowadzić do aresztowania Benedykta XVI podczas jego wizyty w Wielkiej Brytanii.

Papież miałby odpowiedzieć przed sądem za zbrodnie przeciwko ludzkości. Richard Dawkins i Christopher Hitchens zwrócili się do obrońców praw człowieka o zbadanie sprawy tuszowania nadużyć seksualnych w Kościele katolickim – donosi „The Times”.

Uważają, że można aresztować Benedykta XVI na tych samych zasadach, na jakich zatrzymano na Wyspach Augusta Pinocheta w 1998 roku.

Papież przyleci do Wielkiej Brytanii 16 września.

Dawkins i Hitchens twierdzą, że Benedykt XVI nie będzie mógł zasłonić się immunitetem, ponieważ nie jest uznawany przez Zjednoczone Królestwo i ONZ jako głowa państwa.

Adwokaci Geoffrey Robertson i Mark Stephens mają niebawem przygotować stosowną podstawę prawną. Uważają, że mogą zwrócić się do prokuratury o wszczęcie postępowania przeciw papieżowi, lub skierować sprawę do Międzynarodowego Trybunału Karnego (ICC).

Dawkins: „To człowiek, który specjalnie tuszuje skandale i zmusza ofiary do milczenia w tej sprawie”.

Hitchens: „Ten człowiek nie jest ponad prawem. Ukrywanie gwałtu na dziecku jest przestępstwem, które nie potrzebuje celebrowania skruchy i wypłat pieniężnych. Potrzebuje sprawiedliwości”."

Cieszy mnie, że są ludzie, którym się chce działać i nie boją się kontrowersyjnych dla konserwatywnego świata posunięć.

Źródło: faktyimity.pl.

środa, 7 kwietnia 2010

Netyści

.
W ramach wspominania o ciekawych akcjach społecznych, inicjatywach dziś Netyści. Jak krótko opisać tę grupę, inicjatywą - chcą opierać demokrację na sieci internetowej. Jestem oczywiście za. Właściwie zgadzam się z większością ich głównych postulatów, choć musiałabym dopytać się o szczegóły. Poniżej wybrane aspekty:

Koncepcja: minimum państwa – maksimum społeczeństwa.
e-Demokracja – demokracja za pomocą Internetu - jako główny (ale nie jedyny!) system rządzenia i podstawowe narzędzie organizowania życia politycznego.
Pełna wolność jednostek – zasada: co nie jest zabronione – jest dozwolone! W każdej sferze.
Radykalne uproszczenie prawa.


Źródło: netysci.mixxt.pl.

sobota, 27 marca 2010

Dokąd uciec od socjalizmu

.
"Życie na lądzie staje się coraz bardziej absurdalne. Szalejący socjalizm w Unii Europejskiej, powolny ale stanowczy kurs Stanów Zjednoczonych w kierunku państwa opiekuńczego, wysokie podatki, coraz większe ograniczenia dla przedsiębiorców, brak wolnego rynku, postępujący atak na wolność słowa (patrz cenzura Internetu),można wymieniać bez końca...

Mamy do wyboru dwie drogi, albo będziemy z tym walczyć lub opuścimy nasz stały ląd."
(...)
"Patri Firedman jest twórca organizacji międzynarodowej o nazwie Seasteading której głownym celem jest wybudowanie miast na wodach międzynarodowych. Będzie to możliwe dzięki użyciu podobnej technologii jak w przypadku platform wiertniczych."


Najważniejsza kwestią jest jednak status prawny takich miast. Znajdować się one będą na wodach międzynarodowych co oznacza brak interwencji jakiegokolwiek państwa w życie mieszkańców, brak podatków (poza kosztami utrzymania platformy), i jak stwierdza Patri Friedman możliwy będzie tam do wprowadzenia prawdziwy liberalizm.

Projekt Seasteading jest jak najbardziej poważny, został wsparty przez Peter'a Thiel'a założyciela firmy eBay (tej od aukcji internetowych) oraz PayPal. Grupa ma już pokaźne grono członków oraz tysiace zwolenników ze wszytkich krajów świata.Obecnie zbierane są środki na wybudowanie pierwszej platformy z kilkoma mieszkaniami. Zebrano dotychczas juz $500 000, planowane rozpoczęcie budowy to rok 2011."

Jestem za i ustawiam się w kolejce! Do którego boga się modlić by dożyć takiej szansy? ;-)

Źródło: moraine.salon24.pl.
Zdjęcie z: seasteading.org.

niedziela, 14 marca 2010

Akcja "Uwolnij laptopa"

.
Cytuję ze strony akcji społecznej:

"...idziesz do sklepu i kupujesz wybrany przez siebie model, a niemal z każdym zakupionym komputerem dostajesz licencję OEM na system Microsoft Windows, nawet jak jej nie potrzebujesz lub nie chcesz (...)

Niewielu też udało się zwrócić system, którego nie potrzebują. Co jest tego przyczyną? Niewiedza? Częściowo tak, lecz Ci świadomi najczęściej dają sobie z tym spokój z powodu bardzo skomplikowanych procedur zwracania systemu OEM.

Nie musisz być wcale piratem, by nie chcieć systemu Windows wraz z zakupionym sprzętem. Możesz już być posiadaczem tego systemu w wersji BOX. Możesz być użytkownikiem Linuksa lub innych alternatywnych systemów."


Problem obowiązkowego kupowania komputerów od razu z systemem operacyjnym jednej firmy (monopolisty) jest nie od dziś. Warto przyłączyć się do akcji, gdyż obowiązkowy zakup Windows jest czystą postacią monopolu, który przyzwyczaja użytkownika na siłę do jednego systemu, niejako ubezwłasnowalniając. Nie pozwólmy robić z nas bezmyślnych użytkowników!

Źródło i adres akcji: uwolnijlaptopa.pl.

środa, 24 lutego 2010

Nie wycinajcie alei drzew

.
"Każdy, kto zna i pamięta szpalery starych drzew rosnących przy drogach, które tworzą charakterystyczne „zielone tunele” pewnie wspomina ich piękno. Ten unikatowy w skali Europy widok może już niedługo należeć do przeszłości. Dlatego potrzebujemy Twojej pomocy - apelują lokalne organizacje."


Wejdź na stronę http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/519181.html i wyślij list w obronie alei na Warmii!


Źródło: wiadomosci.ngo.pl.
Zdjęcia z: sadyba.free.ngo.pl.

niedziela, 21 lutego 2010

My nie obsługujemy tylko złodziei

.
Ciekawa akcja społeczna. Zapraszam do zapoznania się z pełnym tekstem oraz do podpisania się pod nią. Poniżej parę cytatów na zachętę.

"My nie obsługujemy tylko złodziei. Ale za to jakich! Ci złodzieje zabierają nam pieniądze za każdym razem kiedy dostajemy wypłatę. Zabierają nam pieniądze za każdym razem kiedy coś kupujemy w sklepie. I nawet wtedy, kiedy chcemy coś dać za darmo. Zabierają nam pieniądze jawnie, powszechnie, pod groźbą kary. Mają za sobą policję, komorników, sądy i wojsko.

To, oczywiście Urzędy Skarbowe i Zakład Ubezpieczeń Społecznych."


"Pracujesz w Urzędzie Skarbowym? ZUSie? Tutaj nie wejdziesz. Ciebie nie obsłużymy. Niczego ci nie sprzedamy. Nie będziemy robić z tobą interesów. Nie, nie pozbędziesz się odpowiedzialności mówiąc "ja tam tylko pracuję, to tylko moja praca". Organizacja, której jesteś częścią, zabiera mi wbrew mojej woli tysiące złotych każdego roku.

Ten, kto zabiera coś drugiemu pod przymusem i bez jego zgody jest według definicji złodziejem. Ty tam tylko pracujesz? Więc jesteś tylko małym palcem - ale palcem złodzieja! Nie urodziłeś się urzędnikiem - to była twoja decyzja. Chcesz, żebym cię traktował jak uczciwego człowieka? Przestań pracować dla nieuczciwej firmy! To z pieniędzy, które mi zabrali, płacą ci co miesiąc!

Może i jesteśmy bezsilni. System państwowy jest tak zorganizowany, żeby nas okradać z naszej własności i nic na to nie możemy poradzić. Ale do tego, żeby nam się to podobało zmusić nas nie mogą!"

Źródło i więcej na: nieobslugujemy.com.

niedziela, 16 listopada 2008

Największe zagrożenie USA - dług publiczny

Polecam obszerny fragment filmu IOUSA o (jak w tytule) długu publicznym USA. To przestroga nie tylko dla Amerykanów, ale również dla mieszkańców innych zadłużających się w nieskończoność krajów..

Może oficjalny Trailer filmu:


I 30-minutowe streszczenie całego filmu:


I popatrzcie na cyferki...

sobota, 29 marca 2008

Godzina dla Ziemi - Earth Hour

"W sobotę 29 marca o godz. 20 czasu lokalnego, miliony osób na całym świecie zgaszą światło w ramach akcji „Earth Hour” - „Godzina dla Ziemi” zainicjowanej przez międzynarodową organizację ekologiczną WWF. Także Ty możesz wziąć udział w globalnym wydarzeniu. Wystarczy, że gdziekolwiek będziesz - zgasisz światło! (...)

„Earth Hour” to bezprecedensowa akcja zainicjowana przez międzynarodową organizację WWF po to, by przeciwstawić się największemu zagrożeniu dla Ziemi: zmianom klimatu. (...)

29 marca zgasną oświetlenia tak spektakularnych budynków jak Opera House i Harbour Bridge w Sidney, Sears Tower w Chicago czy Golden Gate Bridge w San Francisco. W tej chwili do akcji przyłączyły się 24 państwa między innymi Dania, Irlandia, Stany Zjednoczone, Indonezja, Meksyk, Brazylia, Grecja, Węgry i Polska. Do akcji włączają się także znani ludzie jak aktorka Cate Blanchett czy piosenkarka Nelly Furtado. W Polsce „Godzinę dla Ziemi” popierają Reni Jusis, Michał Piróg, Beata Pawlikowska i Andrzej Piaseczny.

Z polskich miast do akcji włączyły się Poznań i Warszawa. (...)

W 2008 roku, Polska będzie gospodarzem największej, corocznej konferencji Narodów Zjednoczonych poświęconej zmianom klimatycznym. W grudniu do Poznania przyjedzie ponad 10 tysięcy delegatów, w tym przedstawicieli administracji rządowych z blisko 200 krajów. (...)

Od XIX wieku do dzisiaj, średnia temperatura Ziemi wzrosła o 0,7°C. Wybitni eksperci z całego świata, m.in. z Międzyrządowego Panelu ONZ ds. Zmian Klimatycznych (IPCC), ostrzegają, że przekroczenie granicy 2°C spowoduje, że stopnieje lodowiec pokrywający Grenlandię, a ekstremalne zjawiska pogodowe nasilą się do niewyobrażalnych dzisiaj rozmiarów. Zmiany klimatu m.in. przyśpieszają destrukcje lasów Amazonii, są ogromnym zagrożeniem dla przyrody i mieszkańców Indonezji, ograniczają rozwój krajów afrykańskich, i powodują gwałtowne topnienie się lodowców na całym świecie od Andów po Himalaje. Wskutek zmian klimatu może wyginąć aż 1/3 gatunków na Ziemi. Już w tej chwili na skutek tego zjawiska cierpią m.in. pingwiny, niedźwiedzie polarne, tygrysy, delfiny, wieloryby oraz wiele innych zwierząt. Niestety, pesymistyczne scenariusze naukowe przewidują, że do końca tego stulecia temperatura może wzrosnąć nawet o 5,8°C.Przyczyna tego zjawiska to przede wszystkim nadmierna emisja gazów cieplarnianych, w tym głównie dwutlenku węgla. Ten z kolei wytwarzany jest głównie (bo aż w 37%) podczas produkcji energii. Co roku światowy sektor energetyczny emituje do atmosfery 23 mld ton CO2!"

Źródło: WWF Polska.

wtorek, 11 marca 2008

Ile kosztuje Kancelaria Prezydenta?

Rocznie 160 mln zł, co sekundę ponad 5 zł... Akcja pewnego studenta, który domaga się poważnej debaty konstytucyjnej w Polsce. Zapraszam na jego stronę z licznikiem wydatków Kancelarii Prezydenta: http://www.kalkulatorprezydencki.pl/.