wtorek, 13 listopada 2007

Cytat na dziś

"Od strony psychologicznej, wiara ma dwa całkowicie różne znaczenia. Może być wyrazem poczucia wewnętrznego związku z ludzkością i afirmacją życia, ale może też być reakcją na fundamentalne uczucie zwątpienia, wypływające z izolacji jednostki i jej negatywnej postawy wobec życia."

E. Fromm "Ucieczka od wolności"

poniedziałek, 12 listopada 2007

Czy te oczy mogą kłamać

"A gdy się zejdą, raz i drugi,
kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością,
bardzo się męczą, męczą przez czas długi,
co zrobić, co zrobić z tą miłością?
On już je widział, on zna te dziewczyny,
z poszarpanymi nerwami, co wracają nad ranem nie same,
on już słyszał o życiu złamanym.
Ona już wie, już zna tę historię,
że żona go nie rozumie, że wcale ze sobą nie śpią,
ona na pamięć to umie.
Jakże o tym zapomnieć? Jak w pamięci to zatrzeć?
Lepiej milczeć przytomnie i patrzeć.

Czy te oczy mogą kłamać? Chyba nie!
Czy ja mógłbym serce złamać? I te pe...
Gdy się farsa zmienia w dramat, nie gnam w kąt.
Czy te oczy mogą kłamać? Ależ skąd!

A gdy się czasem w życiu uda
kobiecie z przeszłością, mężczyźnie po przejściach,
kąt wynajmują gdzieś u ludzi
i łapią, i łapią trochę szczęścia.
On zapomina na rok te dziewczyny z bardzo długimi nogami,
co wracają nad ranem nie same.
Woli ciszę z radzieckim szampanem.
Ona już ma, już ma taką pewność,
o którą wszystkim wam chodzi.
Zasypia bez żadnych proszków, wino w lodówce się chłodzi.
A gdy przyjdzie zapomnieć i w pamięci to zatrzeć?
Lepiej milczeć przytomnie i patrzeć.

Czy te oczy mogą kłamać? Chyba nie!
Czy ja mógłbym serce złamać? I te pe...
Kiedyś to zrozuniesz sama, to był błąd.
Czy te oczy mogą kłamać? Ależ skąd!"

niedziela, 11 listopada 2007

***

przelatując nad moim domem
zgubiły kilka piór
olśniona ich blaskiem
łapczywie pozbierałam je
schowałam się w najciemniejszym kącie
z daleka od ludzi
skleiłam z nich pokraczne skrzydła
wyszłam na słońce
omal nie oślepłam wychodząc z mroku
przymierzyłam
nie pasowały
ale ubrałam, poszłam nad przepaść
wierząc w te pióra skoczyłam
początkowo
z rozpędu leciałam
tak, to było niebo
te kilka chwil
rzeczywistość w końcu wróciła
spadłam
spadłam jak te pióra
dziś ktoś ze mnie buduje sobie
własne pokraczne skrzydła

(28.06.03.)

Kołysanie biodrami to zmyłka

"Kołysanie biodrami w czasie chodzenia nie jest zamaskowanym sygnałem wysłanym przez kobietę, by zasygnalizować gotowość do rozmnażania.

Naukowcy z Queen's University doszli do takiego wniosku po przebadaniu sposobu chodzenia wolontariuszek i porównaniu go z poziomem hormonów płciowych w ślinie. Okazało się, że seksownie kołyszące biodrami panie były w rzeczywistości w fazie cyklu najdalszej od owulacji. Czemu więc służy taki zabieg? Meghan Provost sądzi, że kobiety symulują płodność, by zawczasu odrzucić nieodpowiednich partnerów (Archives of Sexual Behavior).

Provost analizowała chód ochotniczek. Następnie nagranie pokazywano 40 mężczyznom, którzy mieli ocenić atrakcyjność sposobu poruszania się danej kobiety. Uzyskane noty zsumowano z wynikami badań laboratoryjnych.

Wyniki były tak zaskakujące, że zespół zdecydował się na powtórzenie eksperymentu z inną grupą mężczyzn. Najbardziej płodne w danym momencie kobiety w mniejszym stopniu poruszały biodrami, trzymały też kolana bliżej siebie. Wcześniejsze studia również wykazały, że kobiety ukrywają owulację przed wszystkim mężczyznami oprócz wybranego. Zapobiega to napastowaniu w okresie szczytu płodności.

Poruszanie biodrami mogłoby być zbyt oczywiste, dlatego należało postawić na subtelniejsze sygnały, które widać/czuć tylko z bliska, np. zapach czy niewielkie zmiany w wyrazie twarzy.

Inni eksperci, w tym dr John Manning, zgadzają się z teorią Provost. Wg niego, subtelne oznaki owulacji sprzyjają monogamii. Z ewolucyjnego punktu widzenia kobiecie zależy na wytworzeniu silnej więzi z jednym mężczyzną i niedopuszczeniu do walk samców w okresie płodności.

Anna Błońska

źródło: BBC"

Ze strony Kopalni wiedzy.

środa, 7 listopada 2007

O funduszach unijnych

Moje doświadczenia z zakresu funduszy unijnych opierają się na teoretycznej wiedzy wyniesionej ze studiów oraz ze szkoleń na temat grantów dla organizacji pozarządowych. Mam nieodparte wrażenie, iż, jak powtarzam koło siebie, "idea jest słuszna, ale wykonanie tragiczne". Przede wszystkim ogromne środki są marnotrawione na działanie pośredników. Dalsza grupa pieniędzy przepada na szkolenia, które ograniczają się do rozdania długopisów, podania kawy i wyświetlenia prezentacji w Power Point - wysłanie materiałów i prezentacji dało by taki sam, a może lepszy skutek. Oczywiście są i ciekawe, konstruktywne szkolenia (na takim też byłam), ale wydaje się, że są w mniejszości. No i trzecia sprawa - uczy się organizacje, by produkowały niepotrzebne dla danej sprawy (np. do organizacji zajęć pozalekcyjnych) koszty (typu plakaty, bankiety, banery), bo "unia na wszystko da". Frustrujące jest też to, iż znaczna część środków unijnych jest z góry przeznaczona dla wybranych instytucji, organizacji. Wystarczy, że napiszą jakiś projekt i dostaną pieniądze. Całe rzesze pozostałych organizacji musi walczyć o mniejsze lub większe granty między sobą.

wtorek, 6 listopada 2007

Kiedy Mnie Już Nie Będzie

Kiedy Mnie Już Nie Będzie - Agnieszka Osiecka

Siądź z tamtą kobietą twarzą w twarz,
kiedy mnie już nie będzie.
Spalcie w kominie moje buty i płaszcz.
Zróbcie sobie miejsce, a mnie oszukuj mile uśmiechem,
słowem, gestem do póki jestem, do póki jestem,
to mnie oszukuj mile uśmiechem, słowem,
gestem do póki jestem, do póki jestem.

Płyń z tamtą kobietą w górę rzek,
kiedy mnie już nie będzie.
Znajdźcie polanę, smukłą sosnę i brzeg.
Zróbcie sobie miejsce, a mnie wspominaj wdzięcznie,
że mało tak się śniłam, a przecież byłam, no przecież byłam,
a mnie wspominaj wdzięcznie,
że tak mało ci się śniłam,
a przecież byłam, no przecież.

poniedziałek, 5 listopada 2007

Wieczór z Satie

Dzisiejszy wieczór z Erikiem Satie...
Dźwięk, który wnika w ciało, umysł i duszę (jakkolwiek to nazwać).

niedziela, 4 listopada 2007

Kapelani w izbach celnych

Wiadomość z Racjonalista.pl

"Kapelani w izbach celnych (02-11-2007)

Ministerstwo Finansów i Konferencja Episkopatu Polski zawarły porozumienie.

W każdej z 16 izb celnych zatrudnieni będą kapelani z pensją ok. 6 tys. złotych brutto + dodatek stażowy + dodatek za stopień.

Podobnego porozumienia nie zawarto z innymi kościołami. Związki Zawodowe protestują przeciwko porozumieniu. [Źródło: Dziennik Bałtycki] Dodał(a): jarekland"

Czy sens pisać jakiś komentarz?? Może ktoś inny się o niego pokusi. Mi zaczyna brakować słów, gdy o takich "przedsięwzięciach" słyszę...

Fraktale


Wtajemniczeni wiedzą, czemu to zdjęcie zamieszczam...
Pozdrawiam wtajemniczonych!

czwartek, 1 listopada 2007

Propozycje nagrobków.

Czas ku takim myślą bezwiednie prowadzi.
Są to propozycje kiedyś ściągnięte z sieci. Wybrałam, moim zdaniem, najciekawsze.

  • "System mnie wylogował (data) (imie nazwisko)."
  • "Żyłem, kochałem i cierpiałem z wami, teraz żyjcie, kochajcie i cierpcie sobie sami."
  • "Życie jest pokarmem. Właśnie jestem konsumowany."
  • "Nie płacz, że się skończyło, ciesz się, że było."
  • "Z Tobą odeszły anioły."
  • "Zawsze chciałem mieć własną nieruchomość."
  • "Grunt to zdrowie."
  • "Abonent czasowo niedostępny."